Ferie! Czas na nowe przygody!

Gdy tylko wybrzmiał ostatni dzwonek przed feriami, „Chludowianie” wrzucili do walizek baletki i stroje ćwiczebne, by następnego dnia wyruszyć na warsztaty szkoleniowe do Kowar. I zanim się zdążyliśmy obejrzeć, minął tydzień wypełniony zarówno intensywnymi treningami, jak i ciekawymi aktywnościami edukacyjnymi.

Wojków, to dzielnica Kowar obdarzona nie tylko pięknym widokiem na Śnieżkę, Królową Karkonoszy, ale i dobroczynnym alpejskim klimatem. W tych niezwykłych „okolicznościach przyrody”, pod opieką choreograficzną pani Renaty Banaszewskiej, ćwiczyło 53 adeptów sztuki tańca ludowego. Zajęcia taneczne i muzyczne prowadzili także Weronika Kaczmarek, Tomasz Szarek, Łukasz Maciejewski, Andrzej Przybył. Zajęcia sportowe prowadził Kacper Klause, a plastyczne Beata Szajdzińska-Ciślak.

Nasze dni wypełniały śpiew i taniec, ale znalazł się czas również na odkrywanie nowych dziedzin. Dzięki uprzejmości Nadleśnictwa „Śnieżka” w Kowarach młodsi uczestnicy obozu mieli możliwość zapoznania się z informacjami na temat flory i fauny Karkonoszy zgromadzonymi w Sali edukacyjnej. Uczniowie klas 8 i liceów zwiedzali jedyny w Polsce Leśny Bank Genów Kostrzyca, gdzie m.in. wzięli udział w zajęciach edukacyjnych na temat zimowego życia lasu. Największe zainteresowanie wzbudziła jednak właściwa praca Banku, polegająca na zachowaniu leśnych zasobów genowych. Gromadzi się tu nasiona gatunków lasotwórczych drzew i roślin z całej Polski, które przechowuje się w sterylnych warunkach i w niskich temperaturach, by mogły posłużyć do odtworzenia leśnego ekosystemu w przypadku katastrofy ekologicznej. Niektórzy nazywają to miejsce współczesną „arką Noego”. Wizyta w Kostrzycy była okazją do poznania struktury zalesienia w Polsce, zagrożeń, na jakie narażone są nasze lasy oraz metod przeciwdziałania im. Uczestnicy wycieczki zapoznali się też z zasadami gospodarki leśnej. Leśny Bank Genów Kostrzyca to współczesna Arka Noego.

Przechowywane są w sterylnych warunkach w niskiej temperaturze. Mogą spokojnie przetrwać każdą katastrofę ekologiczną, a później posłużyć do odbudowy zniszczonego ekosystemu leśnego.

Pełnym emocji był również dzień, kiedy spadł śnieg! Tak, tak – mieliśmy to szczęście. Młodsza ekipa natychmiast ruszyła w teren by wykorzystać ten moment – powstały bałwanki w krakowskich czapkach, rozegrano bitwę na śnieżki. Tymczasem młodzież zdobywała podnóżki Śnieżki – delektując się białym puchem na drodze do Strzechy Akademickiej i Samotni.

Ostatni dzień pobytu również obfitował w wiele atrakcji. Najpierw, na zaproszenie nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kowarach daliśmy koncert w , wypełnionej po brzegi sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury. Następnie – znowu w podgrupach – udaliśmy się do Muzeum sentymentów mieszczącego się w dawnej fabryce dywanów oraz do zlokalizowanego w budynku Urzędu Miejskiego Centrum Tradycji i Integracji. W obu miejscach poznaliśmy historię miasta, czasy świetności i regresu. Mieliśmy okazję by dowiedzieć się więcej na temat miejsc, zdarzeń, ludzi związanych z tą częścią Dolnego Śląska – między innymi o pięknym barokowym kościele, w którym dane nam było zaśpiewać na Mszy św. nasze jasełkowe pastorałki.

To była nasza druga wizyta w Kowarach (poprzednio byliśmy tu w 2013 roku!), dowiedzieliśmy się więcej, ale ta wiedza rozbudziła jeszcze naszą ciekawość i chęć powrotu. Zwłaszcza, że zawarliśmy nowe znajomości i zawiązaliśmy relacje, które chcielibyśmy utrzymać.