Weneckie tańcowanie

W sobotę 26 czerwca nasze młodsze grupy Koziołki i Koniczynki ruszyły na obóz taneczny do Wenecji. I choć była to Wenecja koło Żnina, to atrakcji nie zabrakło.
W drodze do ośrodka odwiedziliśmy Biskupin, by tam zobaczyć jak kiedyś żyli ludzie. Mieliśmy okazję posłuchać ciekawych historii opowiedzianych przez Krzemieniarza i Mincerza, wiedzieliśmy scenografię do filmu Stara Baśń a także spotkaliśmy się z rzeźbiarzem, który niektórym z nas z niezwykłą szybkością przygotował zawieszki z imieniem.
Po przybyciu do ośrodka Przystań Wenecja i zjedzeniu obiadu rozpoczęliśmy oczywiście zajęcia, bo to przecież główny cel naszych obozów. Pod okiem Pani Renaty i przy akompaniamencie pana Łukasza razem i osobno ćwiczyliśmy kroki i małe układy. Choć dla niektórych z nas było to pierwsze spotkanie z tańcem ludowym, to wszyscy spisali się na medal, szybko pojmując kroki i włączając się w śpiewy.
W niedzielę kolejką wąskotorową przejechaliśmy z Wenecji do Żnina, by tam zjeść wielkie i pyszne lody, a potem udać się na Mszę Świętą. Po powrocie do ośrodka i pysznej kolacji urządziliśmy wieczorek ludowy, podczas którego poznaliśmy zawartość naszej garderoby i nauczyliśmy się rozróżniać stroje i tańce poszczególnych regionów.
W poniedziałek pozostając na miejscu, poza tańcem, mieliśmy popołudnie niespodzianek. Koniczynki przygotowały dla Koziołków grę trenową, a Koziołki dla Koniczynek wystawiły „Królewnę Śnieżkę i 7 krasnoludków”. Dobrą zabawę zakończyliśmy kiełbaską z ogniska i wspólnymi animacjami.
Ostatnim dniem naszego obozu był wtorek, do południa wzięliśmy udział w zajęciach, po których przejechaliśmy do muzeum kolejki wąskotorowej i do ruin zamku. Po obiedzie ruszyliśmy w drogę powrotną, jednak i ona nie odbyła się bez niespodzianki. W gorące popołudnie wstąpiliśmy na piękną plażę, aby tam popluskać się w wodzie. Koło 17:00 pełni radości, trochę zmęczeni i stęsknieni za rodzicami dotarliśmy do Chludowa.
Obozowe wspomnienia pozostają z nami na kolejne dni wakacji, a część z nas już myśli o tym, że w sierpniu spotkamy się na kolejnym wyjeździe…
ZPiT Chludowianie